Kwiecień rozpieszczał pogodą tak bardzo, że grzechem byłoby nie wykorzystać tego faktu. W ostatnim tygodniu kwietnia udało się wybyć 4 razy na skały a oto dorobek z tych wyjazdów wliczający tylko ciekawsze przejścia:]
Biblioteka:
Szalona depresja (VI.2) OS
Roboty drogowe (VI.2+) RP
Mirów:
Ludzie silnej woli (VI.2) OS
Nieznośna lekkość odbytu (VI.2+) RP
Zborów:
Mały R (VI.2) RP
Prostowanie Pilchówki (VI.2+) RP